WZGÓRZE BUKOWINA w ZABIERZOWIE

 

 Fantastyczne miejsce na 1,5 godzinny spacer. Porośnięte buczyną wzgórze (284 m.n.p.m.) znajduje się naprzeciwko obleganego przez tłumy rezerwatu Skała Kmity. Nie ma nikogo. Przyjeżdżam tutaj często, kilka razy spotkałam ludzi jeżdżących na motocyklach terenowych, ale poza tym nie widuję żywego ducha. Co za tym idzie jest czysto, nie ma szkieł, butelek, papierów i innych tego typu rzeczy.

 

 Stok północny jest dość stromy i usiany skałkami wapiennymi. Strona południowa to pola i łąki, skąd mamy ładny widok na Kraków. Lubię tam zalegnąć w trawie na kilka minut.

 

 Auto zawsze zostawiam w Szczyglicach, na skrzyżowaniu ulicy Nad Rudawą i Rozalii Celakówny. Jest tam spory plac pod słupem wysokiego napięcia. Idę Celakówny w górę, po lewej mijam ujadające za płotami psy i wchodzę na wąską ścieżkę prowadzącą do lasu.

 Początek podejścia na wzgórze i droga prowadząca do lasu.

 Jesienią ścieżka znika pod kobiercem liści i można się jej tylko domyślać. Latem znajdziemy tutaj kwitnącą Lilię Złotogłów. Jest pod ścisłą ochroną, do domu można zabrać tylko jej zdjęcia.

 Warto zejść stromym zboczem wśród skałek. U stóp wzgórza płynie Rudawa, tutaj jeszcze wyglądająca jak niewielki strumyk. Pies będzie mógł się napić, a my mamy piękny widok na Skałę Kmity. Uważajcie, jeśli macie psa, którego ciężko odwołać i na dodatek bawi go ganianie za samochodami. Po drugiej stronie Rudawy, dość blisko, jest ruchliwa ulica Stanisława Kmity.

 Południowa strona wzgórza dam nam szansę na podziwianie widoków. Z lasu wychodzimy na pola i łąki. W oddali widać Wawel, kominy ciepłowni na Łęgu, balon nad Wisłą, Kopiec Kościuszki, Kopiec Piłsudskiego, zalew w Kryspinowie i lotnisko w Balicach.